Właśnie wróciłam z corocznej konferencji APTOS w Warszawie. Tym razem było trochę inaczej, ponieważ świętujemy 30-lecie wynalezienia i stosowania nici liftingujących Aptos. Z tej okazji zebrało mi się na małe wspominki. Zapraszam!
Dlaczego są one takie interesujące?
Ponieważ pozwalają poczuć się młodziej we własnej skórze wielu kobietom, dla których wcześniej nie było żadnej alternatywy.
➡️ Nie każda z nas chce poddać się dość inwazyjnemu zabiegowi, jakim jest klasyczny chirurgiczny lifting twarzy
➡️ Nie każdej z nas pozwoli na to sytuacja zdrowotna lub zawodowa
➡️ Nie każda z nas może wydać grube, 5- czy nawet 6- cyfrowe kwoty na klasyczny lifting.
Natomiast minimalnie inwazyjna korekcja, która da uczucie odmłodzenia o kilka lat, nie wytrąca z pracy i dostępna jest już od kilku tysięcy złotych – jest znacznie bardziej przystępna dla bardzo wielu z nas!
TROCHĘ HISTORII
Pamiętam dokładnie pierwszy raz, gdy zetknęłam się z nićmi Aptos. Było to na Kongresie Medycyny Estetycznej w Monte Carlo, w roku 2009. Wykład w małej salce na boku, niewielka sesja towarzysząca wielkim wydarzeniom. Ogromny kongres dla 10 tysięcy lekarzy, a w małej salce z Aptosem było nas może 30 osób.
Ale to tam właśnie tknęło mnie od razu – że to jest bardzo ciekawa nowinka i jeśli zadziała, da nowe świetne możliwości. Zapragnęłam koniecznie sprawdzić ją dokładniej. No bo jak to – można by wykonać lifting twarzy, ale bez cięcia i bez blizn? Można by uzyskać efekt odmłodzenia o kilka lat, ale bez klastycznego liftingu?
Po wykładzie podeszłam wtedy do małego stolika, nawet nie stoiska, przy który stało kilka osób od Aptosa w Gruzji. Przywitaliśmy się, poznaliśmy i … ta znajomość trwa do dziś 🙂
Zapytałam o dostępne szkolenia w tym zakresie. Wówczas trzeba było jechać jeszcze do Moskwy, co ostatecznie mi się nie udało. Ale czekałam cierpliwie.
To pewnie domyślacie się już, kto był pierwszym lekarzem który przeszedł szkolenie w Polsce? 😉
Wkrótce Aptos powierzył mi zadanie szkolenia kolejnych lekarzy, którzy chcieliby zapoznać się z tymi świetnymi metodami a z czasem zostałam Międzynarodowym Trenerem Aptos.
APTOS DZIŚ
Moje pierwsze przeczucia mnie nie zawiodły. Aptos okazał się bardzo dobrą metodą, która przyniosła coś w rodzaju przełomu w możliwościach odmładzania i rewitalizacji twarzy. Szczególnie dla kobiety po 40-tce, gdy widać już pierwsze oznaki wiotczenia skóry.
Dziś Aptos to gama ok. 30 różnych nici liftingujących oraz 50 metod ich zastosowania. W mojej praktyce wykorzystuję przeważnie te wchłanialne, które mają także działanie rewitalizacyjne. Jest to moje codzienne narzędzie pracy.
W ten weekend w Warszawie trochę celebrowaliśmy, ale też jak zawsze – wymienialiśmy doświadczenia w grupie ok. 100 lekarzy prowadzących Aptos w kraju, oraz dodatkowo w wąskiej grupie Trenerów Aptos.
WYWIAD Z DR. KONSTANTYM SULAMANIDZE
Udało mi się poprosić dra Konstantego Sulamanidze o krótką wypowiedź na temat nowego produktu – Aptos Unique. Są to nowe nici przeznaczone do szybkiej rewitalizacji i biostymulacji skóry. Zabieg, który wykonamy w 10 minut!
Konstanty jest chirurgiem plastycznym, współwłaścicielem Aptos oraz synem dra Marlena Sulamanidze, twórcy metody Aptos. Znamy się osobiście od wielu lat. Porwałam Konstantego na chwilę, w przelocie między wykładem a samolotem. Rozmowa technicznie może nie porywająca, ale wiadomo – warto rozmawiać. Zajdźcie na nasz Instagram i posłuchajcie!
ZACIEKAWIONA? PRZEŚLIJ SWOJE ZDJĘCIE!
Jeśli jesteś ciekawa czy także Ty mogłabyś skorzystać z nici Aptos – dzwoń!
Chętnie doradzę czy byłaby taka możliwość. Do oceny będę prosić o zdjęcie popiersia, tj. głowy z dekoltem. Najlepiej wykonać je samodzielnie w dużym lustrze. Prześlij je mailem lub na WhatsApp, na adresy jak niżej.
Na podstawie tych zdjęć dam znać czy uda się osiągnąć interesujące efekty.
Zapraszam!
Ilona Osadowska
☎️
+48 511-500 600
Telefon oraz WhatsApp
email:
do@dr-osadowska.pl
Pracujemy w godz. 9-20
Twój telefon odbierze jedna z moich konsultantek – Agnieszka, Martyna lub Joanna.
Pracujemy w Szczecinie i w Poznaniu
Zobacz także:
Instagram


Dodaj komentarz