↓ Kliknij aby czytać dalej ↓

Kriochirurgia

dr Ilona Osadowska · 2004-02-07

Kriochirurgia jest metodą leczenia chirurgicznego polegającą na miejscowym, kontrolowanym niszczeniu chorej tkanki przez jej zamrażanie w niskiej temperaturze. Można ją określić mianem metody bezkrwawej, niska temperatura blokuje (zamraża) naczynia tętnicze i żylne, umożliwiając oddzielenie tkanki wymrożonej, głównie zmienionej chorobowo, od tkanki zdrowej praktycznie bez krwawień.

Metoda nie wymaga specjalnego przygotowania pacjenta. Zabieg wymrażania może być wykonany u pacjentów w każdym wieku, a więc i u dzieci, i u dorosłych. Bardzo istotną dla pacjentów zaletą jest również to, że generalnie zabieg nie wymaga znieczulenia, jest na ogół bezbolesny, a odczucia w czasie jego trwania sprowadzają się do lekkiego pieczenia i swędzenia.

Zabieg jest krótki - metoda polega na niszczeniu tkanki w sposób bezkrwawy, bez potrzeby jej wycięcia (nie naruszamy ciągłości skóry), unikamy zatem niedogodności związanych z tradycyjną operacją chirurgiczną.

Tradycyjne zastosowanie kriochirurgii to leczenie różnych zmian na skórze od łagodnych do złośliwych. Bardzo istotne jest tu rozpoznanie. W przypadkach wątpliwych konieczne jest wykonanie biopsji z badaniem histopatologicznym.

Kriodestrukcji podlegać zatem mogą różnego rodzaju brodawki (kurzajki), naczyniaki (jamiste i płaskie), zmiany naczyniowe (teleangiektazje, pajączki poszerzone naczynka), stany przednowotworowe, a także raki skóry. Wymrażać możemy również tzw. bliznowce (przerosłe blizny), odciski i tatuaże. Kriodestrukcję stosujemy w leczeniu żylaków kończyn dolnych i schorzeniach proktologicznych. Z zasady nie wymraża się natomiast znamion barwnikowych.

Zimno działa korzystnie na tworzącą się bliznę pooperacyjną .Sprawia że zawartość kolagenu w bliźnie jest mniejsza niż po klasycznej operacji co wpływa na to, że blizna jest bardziej miekka, elastyczna i mniej widoczna (tzw. blizna kosmetyczna ).Ma to istotne znaczenie np. w leczeniu zmian na skórze twarzy.

Krioterapię z użyciem ciekłego azo­tu w leczeniu bliznowców i blizn prze­rostowych stosuje się od 1974 roku. Sesje 2-4-sekundowe w przypadku blizn przerostowych, a 10-1 5-minutowe w leczeniu bliznowców dają sku­teczny efekt. Zimna temperatura za­mraża komórki i niszczy naczynia krwionośne, wywołując w nich proce­sy zakrzepicy. W ten sposób wywoła­ne zaburzenie przepływu krwi powo­duje niedokrwienie i niedotlenienie tkanek bliznowatych. Najczęściej czas terapii wynosi 30 sekund, a tempera­tura dochodzi do -85, a nawet do -190°C. Temperatura skóry po przyło­żeniu sondy wynosi od -20 do -25°C. Po 30 minutach od zakończenia fazy mrożenia pojawia się zaczerwienienie skóry, następnie obrzęk, a dalej pęche­rze odmrożeniowe, mumifikacja oraz martwica i strupy. Dla uzyskania lepsze­go efektu należy krioterapię powtórzyć po miesiącu, a czasem nawet roku lub dwóch latach. Krioterapia stosowana jest jako monoterapia lub łącznie z wycięciem chirurgicznym bądź sterydami. Do rzadko występujących po­wikłań należą: hipopigmentacja z hiperpigmentacją peryferyjną, atrofia skóry, obrzęki, zapalenia, miejscowa niedoczulica, przetrwałe zaczerwienie­nie lub martwica.

Ostatnia aktualizacja: 10.11.2011 r. dr Ilona Osadowska


Instagram